Siła Codziennej Rutyny

Dzisiaj temat siły Twoich codziennych, rutynowych czynności. Opowiem o wpływie Twojej rutyny na Twoje życie nie tylko w kontekście Twoich celów, ale też sensu Twojego życia i stawania się osobą, którą chcesz zostać w przyszłości. Opowiem o tym czemu rytm jest taki ważny  w Twoim życiu, o tym czemu warto przyglądać się swoim nawykom i wyborom uważniej i to tym jak kształtować swoje życie w bardziej świadomy sposób.

Trywialne życie

Myślę, że większość ludzi nie ma pojęcia jaki ogromny wpływ na ich życie ma to co robią każdego dnia. I że to co robią wcale nie wpływa tylko na to co dzieje się dzisiaj, ale też na to co się będzie działo jutro, pojutrze i za 20 lat. Te codzienne proste wybory, zadania wydają się trywialne i mało znaczące w perspektywie czasu, ale myślenie o nich w taki sposób jest dużym błędem. Te małe rzeczy, pozornie małe rzeczy robią z Ciebie człowieka z określonym charakterem, zrobią z Ciebie osobę, którą będziesz w przyszłości i stworzą klimat w Twoim życiu, który będzie albo pozytywny albo negatywny a to na pewno przełoży się na to co dalej pojawi się albo nie pojawi się w Twoim życiu. Trudno mi nawet wyrazić jakie duże to ma znaczenie. Jakie duże ma znaczenie to czy dzisiaj pościelisz łóżko czy nie, czy wstaniesz o określonej godzinie, którą sobie wybrałeś czy nie, czy pójdziesz poćwiczyć czy nie, czy pomedytujesz czy nie. To wszystko ma krytyczne znaczenie nie tylko dla Twojego samopoczucia teraz, ale też dla Twojej przyszłości. Problem z tymi drobnymi czynnościami z taką prozą życia jest taki, że mało kto widzi do czego te małe wybory prowadzą i nie mówię tylko o tym co będziesz miał a czego nie. Chodzi mi o to co to robi Ci w środku, o to co wbudowujesz w swój charakter. Bo może się wydawać, że to są jakieś drobiazgi, nic wielkiego – kolejny dzień na kanapie albo odłożenie o kolejny dzień zrobienia czegoś, co miałeś zrobić już pół roku temu – kto by się tym przejmował. Ale to tak naprawdę są duże rzeczy, bo one się sumują, Twoje podejście do nich staje się częścią Ciebie i wpływa na inne elementy Twojego życia, bo staje się Twoim podejściem też do innych rzeczy.

To jakim jesteś człowiekiem kształtuje się przez te małe rzeczy a to jakim człowiekiem w wyniku tego się staniesz będzie kształtowało Twoje kolejne wybory i będzie kształtowało Twoje kolejne nawyki i Twoją przyszłość.  Bo Twoja codzienna rutyna składa się właśnie z zestawu jakichś nawyków mniej albo bardziej przypadkowych. Wszyscy w kółko powtarzają, że nawyki są ważne, istotne, bo one kształtują Twoje życie, ale myślę, że mimo tego ciągłego gadania o nawykach i tak mało kto nad tym się głębiej zastanawia i w pełni pojmuje, co tak naprawdę ważnego jest w tych codziennych nawykach. Takie powierzchowne patrzenie na nawyki opiera się na myśleniu, że jakiś nawyk mi się nie podoba i chcę go zmienić więc go zmieniam, mało w tym jest refleksji, co mi to tak naprawdę przyniesie, rzadko przychodzi nam do głowy, że te codzienne małe rzeczy w coś rosną, jakoś się kumulują i wpływają na siebie wzajemnie. Może codziennie dokładasz cegłę do muru, który oddziela Cię od tego czego chcesz albo jaki chcesz być a Ty nie do końca z perspektywy tego dnia, tej chwili to widzisz.

Głównym celem tego filmu dzisiaj jest to żeby zobaczyć swoje nawyki z innej perspektywy, żeby zrozumieć, że te małe czynności cegła po cegle coś w Twoim życiu budują  – pytanie co? Co Ty budujesz w swoim życiu przez swoją codzienną rutynę, nawyki, rytm w jakim żyjesz? Założę się, że niewiele osób o tym pomyślało kiedykolwiek. Mamy w ogóle kiepską orientację w tych rzeczach, bo patrzymy na nie z wąskiej dzisiejszej perspektywy. To też wynika z natury samych nawyków, bo nawyki są automatyczne i zastanawianie się nad nimi nie przychodzi nam naturalnie. Też w sumie po to są żeby automatyzować i to ma swoje dobre i złe strony. Tak czy inaczej myślę, że warto przyjrzeć się swoim nawykom bardziej świadomie właśnie pod takim kątem tego –  do czego to co ja robię na co dzień mnie prowadzi – tam gdzie chcę czy niekoniecznie. Bo te drogi są tak samo prawdopodobne. To może być spirala w dół albo spirala w górę a wszystko zależy od naszego rytmu czyli zestawu naszych nawyków, które sobie działają automatycznie i wprawiają jakoś nasze życie w ruch.

Spirala w dół, spirala w górę i hipnotyczny rytm

Każdy chyba słyszał, że tworzą nas nasze nawyki. Ciągle słyszymy o zmienianiu nawyków, budowaniu nowych nawyków, pozbywaniu się nawyków itd. Przez to dużo osób skupia się na samych nawykach. Jasne, nawyki są ważne, ale chyba jeszcze ważniejsze jest to jaki one w naszym życiu tworzą klimat, bo ten klimat jest środowiskiem które sprzyja rozpędzaniu się całej maszynerii nawyków w jakimś kierunku. Żeby to zobaczyć potrzebujemy szerszego spojrzenia na pojedyncze nawyki, bo one nie są wcale takie pojedyncze jak nam się wydaje. Powiedzmy, że masz nawyk codziennego oglądania filmu po pracy, wracasz, jesz obiad i siadasz przed TV. To jest Twój nawyk. Siedzisz sobie i nawet nie wiesz kiedy bierzesz paczkę chipsów, po 10 minutach zostają same okruchy,  popijasz colą albo piwem i zagryzasz jakimś dodatkowym paluszkiem. Patrzysz na zegarek, widzisz, że jest już 21 nie chce Ci się już nic robić, nie chce Ci się poświęcić czasu i uwagi dzieciom ani partnerowi czy partnerce. Brzuch rośnie, nic Ci się nigdy nie chce, cierpi Twoje zdrowie, Twoja praca,  a Ty nie wiesz co się tu właściwie stało, czemu to wszystko wygląda tak źle. Wygląda tak, bo stworzyłeś w swoim życiu klimat, który sprzyja takiej sytuacji. Skutki Twoich wyborów się kumulują z czasem i to widać po Twoim coraz większym brzuchu. Nawyki tworzą jakiś klimat w Twoim życiu, środowisko które sprzyja pojawieniu się kolejnych nawyków, często jeden nawyk ciągnie za sobą inne nawyki i to wszystko razem tworzy jakiś obraz. I jeżeli nic się nie zmieni to patrząc na to jak to wygląda można też przewidzieć mniej więcej Twoją przyszłość i to jakim człowiekiem się staniesz. Możesz to zrobić sam.

Tak naprawdę to wszystko mogłoby wyglądać inaczej. Na przykład gdybyś miał nawyk wychodzenia po pracy na spacer z rodziną czy ze swoim partnerem czy partnerką. W ten sposób spędzilibyście razem trochę czasu, miałbyś trochę ruchu, pewnie wieczorem zjadłbyś coś lepszego, miałbyś więcej energii żeby pobyć z dziećmi i poświęcić im jakiś czas. Więzi w rodzinie byłyby silniejsze, w pracy miałbyś więcej energii, brzuch by nie urósł, zdrowie by nie ucierpiało, lepiej byś spał itd. Tutaj też można mniej więcej przewidzieć przyszłość.

To są bardzo proste codziennie powtarzane cykle czynności i na tym polega ich siła – na powtarzalności, na regularności. Powtarzalność rodzi rezultaty jakieś rezultaty, wszystko zależy od nawyków i klimatu jaki tworzą w Twoim życiu. Właśnie dlatego codzienna rutyna, dobra rutyna jest taka ważna. Bo jak się tak nad tym człowiek świadomie zastanowi to naprawdę może być czasami szokujące co wyprawia, co sam sobie szykuje bezmyślnie jadąc w koleinach. Myślę, że powinniśmy praktykować tylko te rzeczy którymi z czasem chcemy się stać, bo właśnie tak się stanie a to co praktykujemy możemy wybierać dlatego dobrze być bardzo ostrożnym i patrzeć świadomie na to co w swoim życiu wybierasz i co praktykujesz.  Bo nawyki są jak małe fragmenty mechanizmu Twojej osobowości, wbudowują się w Ciebie przez powtarzalność, stają się częścią Ciebie, tworzą Twój charakter, Twój domyślny profil zachowania i reagowania. Zmiana tego nie jest taka prosta, wymaga zastąpienia tego fragmentu mechanizmu innym mechanizmem tyle, że nie da się usunąć śladu działania poprzedniego mechanizmu, on wcale nie znika. Dlatego ludzie często wracają do starych nawyków. Napoleon Hill określa te zestawy codziennych nawyków i działanie według nich naszym hipnotycznym rytmem, hipnotycznym, bo nawyki są automatyczne i przeważnie podążamy za nimi w takim bezrefleksyjnym transie. Możesz to poczuć w swoim codziennym życiu – dom, praca, zakupy, dom, TV, spanie itd. Nie zastanawiasz się nad tym, co Ci to robi a to może Cię powoli pogrążać w życiu, którego dla siebie nie chcesz. W zależności od rutyny ten rytm może też pomagać Ci wspinać się po spiralnych schodach w górę, stopień po stopniu, dzień po dniu. Przez Twoje małe wybory powstają nawyki a to już nie jest takie małe jeżeli weźmiesz pod uwagę to jak działają. Czyli klucz do tak zwanej dobrej rutyny stanowią właśnie te małe, świadomie dokonywane wybory, bo  jeżeli masz już jakiś nawyk to zmiana nie jest taka łatwa. Trzeba  sprawić, żeby trybik kręcący się w lewo przez Twoje świadome wybory został zastąpiony trybikiem, który będzie się kręcił w praco. Zatrzymanie tego pędu i zmiana trybika i kierunku wymagają wysiłku szczególnie jeżeli jakiś nawyk jest z Tobą długo. Zachowuje się wtedy trochę jak duże drzewo z dużymi korzeniami. Trzeba sporo siły żeby je wyrwać. I żeby kierunek trybika trzeba wytrwać wystarczająco długo i świadomie kierować tym procesem zwalniania pędu, wymiany i zmiany kierunku tak żeby znów nabrać rozpędu tyle, że tym razem już w bardziej świadomie wybranym kierunku. Sprawę utrudnia jeszcze to, że masa nawyków powstaje poza naszą świadomością a tylko świadomość da nam tu jakiś sensowny wybór. Dlatego myślę, że najważniejszym nawykiem jaki możesz sobie wyrobić jest przyglądanie się swoim zachowaniom i nawykom jakim te zachowania sprzyjają i temu jakie nawyki już masz i jak one się łączą. Bo zaniedbujemy systemowe podejście do nawyków a to jest podstawa żeby zbudować dobrą rutynę, nawyki powinny wzajemnie się napędzać i tworzyć strukturę, klimat, maszynę, która działa na naszą korzyść a nie przeciwko nam.  Bo twój hipnotyczny rytm może prowadzić tak samo w dobrą jak i w złą stronę, może przynieść dobre rzeczy albo katastrofę w zależności od tego w którą stronę kręcą się trybiki i na ile świadomie to kontrolujesz. Kiedy się tak na to popatrzy to potrafi być naprawdę trzeźwiące i przestaje chodzić tylko o to, że mam taki nawyk czy inny, zaczyna się myśleć o stworzeniu właściwego klimatu patrząc na system. Dlaczego jeszcze to jest takie ważne żeby mieć rutynę, dlaczego rutyna jest taka ważna?

Dlaczego rutyna jest taka ważna

Codzienna powtarzalność i przewidywalność pomaga nam zachować zdrowie psychiczne. Potrzebujemy dobrej rutyny, stabilności, poczucia bezpieczeństwa, potrzebujemy harmonogramu, planu, bo nasze ciało i nasz mózg to lubią. Potrzebujemy określonej godziny wstawania i ważne żeby to była ta sama albo podobna godzina, to reguluje nasz rytm okołodobowy, który ma sporo wspólnego z naszym nastrojem, który ma sporo wspólnego z naszymi relacjami, jakością pracy, poziomem energii. I nieważne czy chcesz wstawać o 10 czy o 6 rano ważne żeby to była codziennie podobna godzina. Stałość stabilizuje nasz układ nerwowy – jesteśmy spokojniejsi, bardziej pewni siebie, stabilniejsi i silniejsi. Jeżeli ważny jest dla Ciebie rozwój osobisty i realizacja własnego potencjału dobra codzienna rutyna jest na wagę złota. To ma naprawdę dużo wspólnego ze zdrowiem psychicznym, dobrym funkcjonowaniem i sięganiem po coś ponad standard.

Poza tym rutyna, trzymanie się jakiegoś planu, który dla siebie tworzysz daje pozytywny rozpęd. Realizowanie kolejnych zadań sprawia, że każde kolejne jest łatwiejsze. Masz poczucie, że coś osiągasz, jesteś zadowolony z siebie, czujesz się doskonale. Ale jest też w tym pułapka, bo niektórzy planują sobie tyle, że nie ma fizycznej możliwości żeby to wszystko zrealizować dlatego – 2, 3 główne zadania, które powinny być zrealizowane i ze dwa dodatkowe jak wystarczy czasu to jest dobre podejście. To jest klucz do tego żeby realizowanie planu nie zamieniło się w nerwowy wyścig a myślę, że często tak się właśnie dzieje.

Co jest jeszcze ważne a czego prawie nikt nie robi to łączenie Twoich codziennych czynności z tym, co jest dla Ciebie ważne, z Twoimi wartościami, celami i wizją. Innymi słowy nadawanie codziennym czynnościom głębszego sensu. To jest sekret motywacji i sekret zmian na lepsze. Jeżeli ważna jest dla Ciebie rodzina i zaplanowałeś dziś ten spacer, wybierzesz spacer zamiast TV będziesz się czuł genialnie. I będziesz miał większą szansę, że to zrobisz kiedy sobie uświadomisz czemu chcesz to zrobić czemu to ważne. Czyli rutyna jest ważna, szczególnie ważna i cenna jeżeli wiąże się z tym co ważne i cenne dla Ciebie, bo ona pozwala Ci to wdrażać w życie. A wtedy będziesz miał poczucie, że wszystko jest dobrze i że chcesz więcej tego dobrego i coraz więcej i to będzie się pojawiało a to zacznie zmieniać nie tylko Twoje życie, ale też Ciebie.

Jak możesz kształtować swoją codzienną rutynę w bardziej świadomy sposób

Wiadomo, że nawyki istnieją po to żeby nie przeciążać naszego świadomego umysłu, wszystko ma się dziać praktycznie samo i ma być automatyczne, ale jeżeli bezrefleksyjnie będziemy wybierać to co robimy na co dzień to w końcu uformujemy jakieś nawyki, zrobimy to tak czy inaczej, świadomie albo mniej świadomie, czasem w ogóle nieświadomie. Właśnie dlatego trzeba patrzeć na nawyki i codzienne przyzwyczajenia świadomie jak na system napędzany wyborami, bo te wybory staną się nawykami, nawyki częścią naszego charakteru a nasz charakter określi to kim będziemy w przyszłości.

Zanim cokolwiek pochopnie zmienisz w swojej rutynie zobacz jak ona wygląda teraz. Zadaj sobie pytanie – co konkretnie robię nawykowo codziennie i w co kumuluje się to co robię na co dzień? Czy to co robię daje mi pozytywny rozpęd czy mnie hamuje?  Na ile mój obecny rytm robi i zrobi ze mnie człowieka jakim chcę być? Jaki klimat tworzę tym co robię – stwarzam szansę na pojawienie się czegoś dobrego czy odwrotnie, stwarzam szansę na to że będzie mi się chciało czy odwrotnie? Na ile to co robię na co dzień ma związek z tym, co jest dla mnie ważne? To nie są łatwe pytania, one wymagają szczegółowej analizy tego, co robisz na co dzień i tego jak to wpływa na system Twojego życia. I to bardzo dobrze, bo skoro masz cokolwiek świadomie zmieniać musisz to wiedzieć. To ułatwi Ci zmiany w obecnej rutynie jeżeli uznasz, że nie tędy droga.

Kiedy już wiesz jak wygląda Twoja rutyna zastanów się co chcesz zmienić,  każdy ma coś takiego i o tym zwykle wie. Znajdź dźwignię – nawyk, który pociągnie za sobą najwięcej pozytywnych zmian. I tu chcę powiedzieć, że nie wszystkie nawyki są takie same, niektóre potrafią jednocześnie zmieniać i usuwać kilka schematów w Twoim życiu na raz i to są tak zwane nawyki kluczowe. Można sporo na ten temat poczytać w książce ‘Siła nawyku’. Wypracowanie sobie takiego nawyku w jakimś obszarze życia tworzy reakcję łańcuchową, która pomaga trzymać się też innych dobrych nawyków jakby mimochodem. Dla różnych osób to mogą być inne nawyki. Kluczowe nawyki są takie potężne, bo budują całą strukturę, która jest taką podstawą do tego żeby też nawyki mogły wyrosnąć. Przykładem takich kluczowych nawyków jest np. uprawianie sportu, ćwiczenia – to jest potężny nawyk kluczowy, który często niesie ze sobą nawyk lepszego odżywiania, dbania o sen, osoby które uprawiają sport mniej piją, mają więcej energii przez to lepiej działają w pracy, chce im się robić więcej dobrych rzeczy dla siebie i dla innych, są mniej nerwowe przez to zyskują ich relacje czyli jeden nawyk a korzyści w całym życiu. Ten nawyk niesie ze sobą zmiany na wielu poziomach. Podobnie z nawykiem regularnego oszczędzania – też wymaga wysiłku, samodyscypliny i jak przelejesz co miesiąc kasę na konto oszczędnościowe będziesz miał poczucie małego sukcesu. To też może być kluczowy nawyk, który zmieni kompletnie Twój stosunek do pieniędzy, do tego, co kupujesz, może wpłynąć w ogóle na to ile wydajesz. Pojedynczy nawyk może mieć szerszy wpływ na Twoje życie niż Ci  się wydaje i właśnie z tego najlepiej skorzystać jeżeli chcesz wprowadzić duże zmiany w swoim życiu. Nie musisz zmieniać albo budować miliona nawyków, skup się na jednym – kluczowym dla Ciebie to spowoduje, że zmiany będą się rozprzestrzeniać naturalnie. Czasami też wcale nie chodzi o to żeby zbudować jakiś nawyk, czasami chodzi o to, że jakiś konkretny nawyk truje kilka obszarów życia na raz  i w tym sensie też jest kluczowy, bo wpływa na dużą część naszego życia i zmienienie go też wpłynie na wiele obszarów jednocześnie. To może być na przykład palenie. Palenie wpływa na zdrowie, poziom energii, samopoczucie, apetyt, sen itd. Rzucenie palenia i zastąpienie go innym nawykiem np. wypiciem szklanki wody wpłynie na inne obszary. Może osoba która rzuciła palenie nagle zacznie więcej ćwiczyć, lepiej się wysypiać, przestanie mieć huśtawki nastrojów przez to będzie miała lepsze relacje itd.

Zastanów się Jaki nawyk dla Ciebie jest kluczowy? I czemu to ważne żeby go wprowadzić? Jak odpowiadasz sobie na to pytanie nie zatrzymuj się na pierwszym poziomie. Jeżeli odpowiesz sobie, że chcesz rzucić palenie, bo nie chcesz już śmierdzieć dymem i chcesz żeby atmosfera w domu była zdrowa to idź krok dalej. Zapytaj się czemu to ważne? Bo może chcesz żeby Twoje dzieci widziały, że pewne rzeczy można zrobić nawet jeżeli są trudne. Zapytaj się czemu chcesz żeby to widziały? Bo być może chcesz żeby mogły widzieć w Tobie wzór do naśladowania. Teraz wiesz czemu rzucasz to palenie. Dzieci obserwują i słuchają, uważniej niż Ci się wydaje, ale bardziej wierzą temu co widzą niż słyszą. Jak zmiana tego nawyku wpłynie na Twoje życie? Spirala wznosząca czy opadająca? Ważne jest to, żeby sama rutyna stała się dla Ciebie ważna przez połączenie jej z tym, co ważne i żeby dopasować do tego właściwe nawyki. Rutyna powinna była skuteczna i prowadzić do tego czego chcesz i jaki chcesz być, ale bez Twojego świadomego udziału to się nie stanie, powtarzanie dobrych niekoniecznie łatwych rzeczy stworzy dobą rutynę.

5 Komentarze

  1. Edyta napisał(a):

    Kolejny swietny filmik. Trzymajac sie rutyny czlowiek jest szczesliwszy ,wiem to z doswiadczenia. Systematycznosc i rutyna powinna byc jak tzwn chleb powszedni .

  2. Alicja P. napisał(a):

    Magdaleno, znowu jeden z tych bardzo waznych, dobrych filmow…..moje dobre nawyki to rower i nauka a zle to m.inn. slodycze …..dzieki za te cotygodniowe super „okulary” , przez ktore tak nagle i tak wyraznie widzi sie wlasne zycie !

  3. katarzyna napisał(a):

    Gratuluję tematu…świetny materiał, bardzo dziękuję z wyrazami szacunku.

  4. Agnieszka napisał(a):

    witam,
    prosto wyjasnione jak nasza codziennosc wplywa na przyszlosc
    jak nawyki buduja nas:)
    wlaczyla mi sie retrospekcja co bylo dobre i do czego wart wrocic:)
    dziekuje
    Agnieszka

  5. Grażyna napisał(a):

    powtarzalność a więc konsekwencja? dziękuję 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *