<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Prawdziwa Podróż Bohatera	</title>
	<atom:link href="https://selfmastery.pl/prawdziwa-podroz-bohatera/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://selfmastery.pl/prawdziwa-podroz-bohatera/</link>
	<description>Life Coaching &#124; Narzędzia do samodzielnego i zaawansowanego rozwoju osobistego</description>
	<lastBuildDate>Sun, 06 Sep 2020 11:39:31 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Agnieszka		</title>
		<link>https://selfmastery.pl/prawdziwa-podroz-bohatera/#comment-2005</link>

		<dc:creator><![CDATA[Agnieszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 06 Sep 2020 11:39:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://selfmastery.pl/?p=4859#comment-2005</guid>

					<description><![CDATA[Rozwój osiagamy w momentach i doświadczeniach granicznych, kiedy mamy &quot;zastawić swoją skórę&quot;. Nie chodzi tu o ryzyko typu Darwinowskiego (np. skok ze skały do wody, jeśli nie wiemy, jaka jest głębokość tej wody), tylko o coś nieznanego, czego się boimy - wyzwanie. Niektórzy nie odpowiadają na wyzwanie i żyja powierzchownie, inni przechodzą przez te drzwi, choć wiedzą, że będzie bolało, ale jest to szansa rozwoju. Dlaczego wspólcześnie jest tyle depresji? Bo życie ma niski poziom ryzyka - można się nudno i wygodnie urządzić, przetrwać tak do starości. Takie nudne życie ożywiają opowieści o cudzym życiu - prawdziwym lub fikcyjnym (filmy).]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Rozwój osiagamy w momentach i doświadczeniach granicznych, kiedy mamy &#8222;zastawić swoją skórę&#8221;. Nie chodzi tu o ryzyko typu Darwinowskiego (np. skok ze skały do wody, jeśli nie wiemy, jaka jest głębokość tej wody), tylko o coś nieznanego, czego się boimy &#8211; wyzwanie. Niektórzy nie odpowiadają na wyzwanie i żyja powierzchownie, inni przechodzą przez te drzwi, choć wiedzą, że będzie bolało, ale jest to szansa rozwoju. Dlaczego wspólcześnie jest tyle depresji? Bo życie ma niski poziom ryzyka &#8211; można się nudno i wygodnie urządzić, przetrwać tak do starości. Takie nudne życie ożywiają opowieści o cudzym życiu &#8211; prawdziwym lub fikcyjnym (filmy).</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Aneta		</title>
		<link>https://selfmastery.pl/prawdziwa-podroz-bohatera/#comment-1807</link>

		<dc:creator><![CDATA[Aneta]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 02 Feb 2020 21:03:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://selfmastery.pl/?p=4859#comment-1807</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://selfmastery.pl/prawdziwa-podroz-bohatera/#comment-1793&quot;&gt;Moje rozmyslania&lt;/a&gt;.

,,Albo żyjesz, albo się boisz,,  Co wybierasz? Skoro słuchasz Pani Magdy to chyba wiesz jaka jest odpowiedź... Pozdrawiam]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://selfmastery.pl/prawdziwa-podroz-bohatera/#comment-1793">Moje rozmyslania</a>.</p>
<p>,,Albo żyjesz, albo się boisz,,  Co wybierasz? Skoro słuchasz Pani Magdy to chyba wiesz jaka jest odpowiedź&#8230; Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Moje rozmyslania		</title>
		<link>https://selfmastery.pl/prawdziwa-podroz-bohatera/#comment-1793</link>

		<dc:creator><![CDATA[Moje rozmyslania]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 Jan 2020 14:22:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://selfmastery.pl/?p=4859#comment-1793</guid>

					<description><![CDATA[Wczoraj dosłownie starałam się odp sobie na pytanie o co tak naprawdę chodzi w życiu każdego człowieka. Czy tylko pogodne przeżycie go w codzienności czy raczej ma głębszy sens. I ciężko jest naprawdę odpowiedzieć na to pytanie. Ludzie nie wiedzą, że istnieje jakaś &quot;podróż&quot;, że życie jest warte przeżycia go tylko jeśli jest rozwojem. Nie wiedzą, że iluzje i rozczarowania właśnie po to istnieją, by zmusić do myślenia. Co jest nie tak, co robię, myślę nie tak, że życie zsyla mi ból... To o czym pani w tym video mówi doskonale przekłada się na moją podróż. I nie ważne jakiego jest koloru, czy religijna, czy nie, to po prostu prawda o każdym człowieku.
Najważniejsze co mi przyszło do głowy słuchając tego nagrania to to, że ja nie chcę wcale wyruszyć w taką podróż. Moje plany i postanowienia nigdy się nie zrealizują, móje marzenia wciąż są iluzoryczne i może puste ale dobrze mi z nimi w sumie. Ciągle na nowo je powielam i łudzę się, że dam radę tym razem. A przecież wiem, że tak się nie stanie. Tkwie tak w tym od lat i chyba to już taki mój dom, który nawet jeśli jest iluzją, jest już mi znany. Podróż to radykalna zmiana na którą mnie nie stać. Boję się na samą myśl o mnie nowej, innej, nieznanej. Wolę zostać tutaj i marzyć. Taka jest o mnie prawda.
Jest pani niesamowita dla mnie. Gratuluję odwagi.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wczoraj dosłownie starałam się odp sobie na pytanie o co tak naprawdę chodzi w życiu każdego człowieka. Czy tylko pogodne przeżycie go w codzienności czy raczej ma głębszy sens. I ciężko jest naprawdę odpowiedzieć na to pytanie. Ludzie nie wiedzą, że istnieje jakaś &#8222;podróż&#8221;, że życie jest warte przeżycia go tylko jeśli jest rozwojem. Nie wiedzą, że iluzje i rozczarowania właśnie po to istnieją, by zmusić do myślenia. Co jest nie tak, co robię, myślę nie tak, że życie zsyla mi ból&#8230; To o czym pani w tym video mówi doskonale przekłada się na moją podróż. I nie ważne jakiego jest koloru, czy religijna, czy nie, to po prostu prawda o każdym człowieku.<br />
Najważniejsze co mi przyszło do głowy słuchając tego nagrania to to, że ja nie chcę wcale wyruszyć w taką podróż. Moje plany i postanowienia nigdy się nie zrealizują, móje marzenia wciąż są iluzoryczne i może puste ale dobrze mi z nimi w sumie. Ciągle na nowo je powielam i łudzę się, że dam radę tym razem. A przecież wiem, że tak się nie stanie. Tkwie tak w tym od lat i chyba to już taki mój dom, który nawet jeśli jest iluzją, jest już mi znany. Podróż to radykalna zmiana na którą mnie nie stać. Boję się na samą myśl o mnie nowej, innej, nieznanej. Wolę zostać tutaj i marzyć. Taka jest o mnie prawda.<br />
Jest pani niesamowita dla mnie. Gratuluję odwagi.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Marcin		</title>
		<link>https://selfmastery.pl/prawdziwa-podroz-bohatera/#comment-1792</link>

		<dc:creator><![CDATA[Marcin]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 Jan 2020 13:38:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://selfmastery.pl/?p=4859#comment-1792</guid>

					<description><![CDATA[Takie podejście do życia faktycznie może być wartościową mapą - spróbuję.
Dziękuję.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Takie podejście do życia faktycznie może być wartościową mapą &#8211; spróbuję.<br />
Dziękuję.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ann		</title>
		<link>https://selfmastery.pl/prawdziwa-podroz-bohatera/#comment-1788</link>

		<dc:creator><![CDATA[ann]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 15 Jan 2020 08:29:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://selfmastery.pl/?p=4859#comment-1788</guid>

					<description><![CDATA[Bardzo trafna metafora dla procesu zmiany! Uzmysłowiłam sobie właśnie, że sporo czasu spędziłam na próbach przekazania najbliższym co się działo podczas wędrówki. Nie rozumiałam ich reakcji. Czasem te reakcje doprowadzały mnie wręcz do wątpliwości czy aby wędrówka była prawdziwa, bądź czy ktoś inny znalazłby na moim miejscu krótszą i łatwiejszą drogę do celu. Teraz jestem na etapie gdzie coraz mniej dzielę się bo akceptuję to, że mogę nie być rozumiana, że to co mówię może być co najmniej dziwaczne. Czasem podejmuję próbę rozmowy do pierwszego momentu, w którym zauważę niezrozumienie i nie wchodzę głębiej. Bo jak tu nie cieszyć się i nie chcieć dzielić się z najbliższymi opowieściami i odkryciami z wyprawy? &quot;Bohatera może zrozumieć tylko inny bohater&quot; - w punkt.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo trafna metafora dla procesu zmiany! Uzmysłowiłam sobie właśnie, że sporo czasu spędziłam na próbach przekazania najbliższym co się działo podczas wędrówki. Nie rozumiałam ich reakcji. Czasem te reakcje doprowadzały mnie wręcz do wątpliwości czy aby wędrówka była prawdziwa, bądź czy ktoś inny znalazłby na moim miejscu krótszą i łatwiejszą drogę do celu. Teraz jestem na etapie gdzie coraz mniej dzielę się bo akceptuję to, że mogę nie być rozumiana, że to co mówię może być co najmniej dziwaczne. Czasem podejmuję próbę rozmowy do pierwszego momentu, w którym zauważę niezrozumienie i nie wchodzę głębiej. Bo jak tu nie cieszyć się i nie chcieć dzielić się z najbliższymi opowieściami i odkryciami z wyprawy? &#8222;Bohatera może zrozumieć tylko inny bohater&#8221; &#8211; w punkt.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
